Marihuana, zaliczana do tzw. miękkich narkotyków, w powszechnej opinii traktowana jest jako imprezowa używka. Ilość skutków ubocznych jej stosowania, a jednocześnie szereg właściwości prozdrowotnych może zdziwić. Nawet najbardziej wytrwałego amatora konopi. Słyszałeś o zespole amotywacyjnym? To jeden z tych negatywnych efektów częstego palenia marihuany.

Jak marihuana działa na organizm?

Susz pozyskiwany z konopi indyjskich – w swoim składzie zawiera THC. Czym jest THC? To tetrahydrokannabinol, psychoaktywny związek, który odpowiada za działanie marihuany, czyli euforię, rozweselenie, zrelaksowanie, ale też stany lękowe, zmęczenie czy apatię i spadek aktywności.

Odpowiedzią na takie reakcje są receptory kannabinoidowe – CB1 i CB2, będące częścią układu endokannabinoidowego. Układ ten odpowiada za stan równowagi organizmu (homeostazę) i wiele procesów w nim zachodzących – sen, odczuwanie bólu, apetyt, koncentrację, motywację. Wnikające do mózgu THC oddziałuje na receptory i wywołuje wyżej opisane reakcje/ działanie marihuany.

Co wymienia się w zakresie zdrowia psychicznego i fizycznego jako skutek zażywania marihuany?

  • zaburzenia pracy układu oddechowego, krążenia, odpornościowego, rozrodczego,
  • upośledzenie funkcji poznawczych, pamięci,
  • stany lękowe,
  • zaburzenia snu,
  • zaburzenia koordynacji ruchowej,
  • obniżone IQ, problemy z nauką,
  • możliwe uzależnienie,
  • zespół amotywacyjny.

Zespół amotywacyjny a marihuana. Objawy i skutki

Co się dzieje z człowiekiem, który, powiedzmy od 6 lat, pali regularnie marihuanę?

Prawdopodobnie jest uzależniony, rytm jego dnia wyznacza kolejny skręt. Jego myśli krążą wokół tego, by wrócić do domu i zapalić. To oczywiście duże uproszczenie, ale… faktem jest brak kontroli nad ilością czasu poświęcanego na palenie.

Marihuana uzależnia psychiczne, psychika domaga się coraz większych dawek. Wystarczy poszukać na forach, jak wygląda życie wieloletnich palaczy, ze stanami lękowymi, zaburzeniami społecznymi, problemami w zakresie funkcjonowania w obszarze rodziny czy pracy zawodowej. Nie, nie straszymy, tylko przedstawiamy fakty. I nie ma znaczenia to, że uzależniać może alkohol czy nawet cukier i słodycze.

Jednym z objawów długotrwałego zażywania marihuany jest zespół amotywacyjny. Może, ale nie musi dotyczyć wielu osób. Co to takiego?

Zespół amotywacyjny to inaczej nazywany zespół apatyczno-abuliczny – obserwowany u długoletnich palaczy marihuany. Zjawisko to zostało przedstawione w badaniach w 1968 roku, badania prowadzono też w kolejnych latach. Co zaobserwowano u użytkowników marihuany?

  • bierność,
  • apatię,
  • wycofanie,
  • brak zainteresowań i podejmowania działań,
  • brak motywacji i życiowych aspiracji,
  • brak zainteresowań spoza kręgu dotyczącego marihuany,
  • zaniechanie kontaktów towarzyskich,
  • zaniedbywanie wyglądu,
  • problemy w szkole i pracy zawodowej,
  • problemy poznawcze,
  • trudności w skupieniu się, wykonywaniu obowiązków,
  • brak celów.

Jak widać z powyższej listy, objawów jest wiele i stan ten rodzi wiele komplikacji w życiu oraz relacjach społecznych – takich jak spadek wydajności w pracy, problem z wykonywaniem codziennych czynności domowych, kłopoty w relacjach małżeńskich.

I chociaż część badań poddaje pod wątpliwość istnienie zespołu amotywacyjnego, kilka prac jednak potwierdza, że obserwuje się taki stan u długoletnich użytkowników marihuany.

Jedna z głównych obaw co do psychologicznych następstw przewlekłego używania konopi dotyczy ich niekorzystnego wpływu na motywację osób dorosłych. Dowody na istnienie „zespołu amotywacyjnego” u dorosłych są głównie oparte na opisach przypadków i doniesieniach z obserwacji klinicznych.

Wyniki badań kontrolowanych i laboratoryjnych są mniej jednoznaczne w tym względzie, niewielka liczba tych badań potwierdza jednak istnienie takiego zespołu.Wynika z nich, iż syndrom amotywacyjny u użytkowników marihuany objawia się głównie zanikiem woli do wykonywania prostych i codziennych czynności, apatią, poczuciem pustki i nudą, osłabieniem intuicji oraz ogólnym spłyceniem doznań na poziomie emocjonalnym.

Konsekwencje używania i nadużywania marihuany
w świetle współczesnej wiedzy – Katarzyna Dąbrowska, Ewa Miturska, Jacek Moskalewicz,
Łukasz Wieczorek

W dalszej części wskazanej pracy czytamy:

„Część spośród osób regularnie używających konopi wspomina w badaniach o spadku zainteresowań, utracie ambicji, mniejszej efektywności w nauce i pracy, wiążąc to z niekorzystnymi skutkami zażywania środka. Czasami objawom tym towarzyszą przewlekłe stany lękowe lub depresyjne.

Badania pokazują, iż nałogowi palacze miewają czasem kłopoty z pamięcią, bywają nieco ospali, nie ma jednak jednoznacznych dowodów na występowanie u większości z nich szeroko rozumianego i długotrwałego zespołu amotywacyjnego. Zasadne wydaje się stwierdzenie, że występowanie zespołu amotywacyjnego dotyczy głównie długotrwałego i intensywnego używania konopi”

Długofalowe skutki palenia marihuany i występowanie wespół zespołu amotywacyjnego mogą być dotkliwe i w bardzo znaczącym zakresie wpływać na życie użytkowników konopi:

„Wczesne i wielokrotne używanie przetworów konopi w okresie dorastania zwiększa ryzyko przewlekłego używania konopi. Spożywanie konopi w sposób długoterminowy powoduje, że palenie staje się częścią rutyny życia. Wśród populacji osób palących marihuanę przez kilka lat obserwuje się stosunkowo niskie dochody, wyższe bezrobocie i tendencję do izolacji społecznej. Osoby palące marihuanę przez wiele lat, zgłaszają też niższy poziom satysfakcji z życia (DiNitto i Choi, 2010). Ponadto, osoby używające konopi długotrwale przejawiają więcej zachowań o charakterze antyspołecznym niż użytkownicy eksperymentalni i rekreacyjni (Perkonigg i in., 2008)”

Co mówią wyniki badań o szkodliwości zażywania marihuany? Przegląd badań – Katarzyna Dąbrowska Ewa Miturska Jacek Moskalewicz Łukasz Wieczorek

Zespół amotywacyjny po marihuanie – jest czy go nie ma?

Czy wiesz, że:

W lutym 2022 opublikowano najnowsze wyniki badania (w czasopiśmie Experimental and Clinical Psychopharmacology) dotyczące zespołu amotywacyjnego, wg którego taki syndrom nie istnieje. Poddani badaniu zostali studenci, 25 używających marihuanę często oraz 27 osób, które marihuany nie palą. Wyniki tego doświadczenia pokazały, że osoby palące wykazywały tendencję do wybierania zadań wymagających większej motywacji, byli oni skłonni też do podjęcia większego wysiłku. Zaznaczyć trzeba, że grupa badanych była niewielka, a badania w tym zakresie na pewno wymagają dalszych analiz. Pisaliśmy o tym więcej w opracowaniu: Zażywanie marihuany a motywacja.

Bezsprzecznie, marihuana i jej wieloletnie palenie w dużych ilościach oddziałuje na organizm w sposób negatywny. To nie może pozostać bez wpływu na zdrowie. Kilka prac (cytowanych wcześniej) wykazało istnienie zespołu amotywacyjnego, a że prawda zawsze leży gdzieś pośrodku, zatem wykluczyć syndromu amotywacyjnego nie można. Oczywiście, wiele kwestii ma na to wpływ, chociażby predyspozycje samego użytkownika, jego cechy osobowościowe, podejście do życia, wewnętrzna motywacja, czas i ilość spalanej marihuany.

Medyczna marihuana a zespół amotywacyjny

Medyczna marihuana jest w Polsce legalna od listopada 2017 roku. Wydawana jest wyłącznie na receptę pacjentom, którym zazwyczaj nie pomaga standardowa terapia.

Medyczna marihuana jest terapią wspomagającą w wielu poważnych chorobach. Oczywiście, i w tym przypadku pacjenci są narażeni na skutki uboczne THC, tak jak w przypadku rekreacyjnego zażywania tej używki. Ale…

Medyczna marihuana pochodzi z bezpiecznych, kontrolowanych upraw, proporcje THC i CBD są ściśle dobrane, aplikowane w konkretnych, stałych dawkach, przez określony czas trwania terapii. Zatem ryzyko pojawienia się u pacjentów zespołu amotywacyjnego jest mało prawdopodobne. Inny cel przyświeca użytkownikowi medycznej marihuany (wsparcie leczenia), a inny palącemu używkę rekreacyjnie (ucieczka od problemów itp.).

zespół amotywacyjny

Czy można się wyleczyć z zespołu amotywacyjnego?

Generalnie odpowiedź na to pytanie brzmi – tak. Krokiem do powrotu do normalnego życia jest rzucenie nałogu. Proces ten może być trudny i długotrwały, warto w przypadku długoletniego uzależnienia od marihuany skierować swoje kroki do ośrodka leczenia uzależnień, gdzie pod okiem specjalistów pacjent oczyszcza ciało i umysł, zyskuje również motywację do wprowadzenia zmian w swoim życiu. Wieloletnie odurzanie się marihuaną powoduje wiele skutków ubocznych, a syndrom amotywacyjny jest tylko jednym z nich.

Podsumowanie

Uzależnienie od marihuany jest faktem. Użytkownik w toku wielu lat palenia tego narkotyku naraża się na zdrowotne i społeczne komplikacje. Zespół amotywacyjny wyłącza z życia, zabiera radość z codzienności. Jak podają badania, uzależnienie od marihuany to także ryzyko niższych dochodów, bezrobocia, apatii, braku zainteresowań czy poczucia pustki.

Źródła:

  • Co mówią wyniki badań o szkodliwości zażywania marihuany? Przegląd badań – Katarzyna Dąbrowska Ewa Miturska Jacek Moskalewicz Łukasz Wieczorek
  • Konsekwencje używania i nadużywania marihuany w świetle współczesnej wiedzy – Katarzyna Dąbrowska, Ewa Miturska, Jacek Moskalewicz, Łukasz Wieczorek
  • www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/73150,uzaleznienie-od-kanabinoli